piątek, 20 maja 2011

LA Noire

Jest to jeden mały krok dla gry, ale gigantyczny skok dla wirtualnej zabawy. Parafrazując tekst Neiliego Armstronga, tak można określić grę LA Noire. Szczegóły w rozszerzeniu!

img

LA Noire to dość nietypowa gra i można powiedzieć, że tak naprawdę do tej pory nie było tego typu produkcji na rynku. Tym samym należy się wielka pochwała dla firmy Rockstar i Team Bondi, że nie boją się wejść w nowy sektor. Nie oznacza to jednak, że tytuł różni się od pozostałych produkcji wydanych przez tego producenta. Wręcz przeciwnie, LA Noire czerpie garściami z poprzednich gier Rockstar i można to dostrzec na każdym kroku. Niemniej, główny nurt gry daje całkowicie inne doświadczenia, które są niepodobne do niczego, co do tej pory pojawiło się na rynku. Sercem, bowiem tej produkcji są gwałtowne, mroczne i brutalne fragmenty z życia detektywa. Splot wydarzeń został umieszczony po II Wojnie światowej w Los Angeles. Jest rok 1947 i LA przeżywa olbrzymi boom gospodarczy. Miasto przypomina prezent, który z wierzchu jest efektowny i elegancki. Dodatkowo, w tym okresie Hollywood przeżywa swój złoty wiek. Niestety, pod tym efektownym opakowaniem nie zawsze kryje się wymarzony prezent. Wśród społeczeństwa nie trudno odnaleźć ciemnych i bezdusznych typów, którzy niszczą spokój.

W grze wcielamy się w rolę Cole′a Phelpsa, nowego detektywa, który jest weteranem II Wojny światowej (dowiadujemy się o tym z retrospekcji), jego rola w policji rośnie z każdą rozwiązaną sprawą. Co ciekawe, protagonista rozwiązuje zagadki inspirowane rzeczywistymi, które miały miejsce w Los Angeles w latach 40.




LA Noire recenzja

piątek, 22 kwietnia 2011

Mortal Kombat

Nowy Mortal Kombat jest już na rynku. Czy to powrót do korzeni serii?
img
Mortal Kombat
Kiedy pierwszy raz odpaliłem tę produkcję, zobaczyłem wiele opcji do wyboru i tak naprawdę nie wiedziałem , od czego zacząć. Większość trybów zabawy przeznaczona jest dla jednego gracza, ale są też odpowiedniki sieciowe. Na początku można więc czuć lekkie zakłopotanie, ale ja polecam od razu odpalić Training Mode, w którym opanowuje się sztuki walki. Ta opcja jest niesłychanie przydatna, gdyż bez niej ciężko byłoby się dobrze bawić przy tej produkcji.

Training Mode składa się z Tutorial, który pozwala na poznanie podstawowych ciosów dostępnych grze oraz tych bardziej zaawansowanych, jak wykonywanie fatality – specjalnych, brutalnych zakończeń walki. Nie zabrakło tutaj również standardowego Pratice Mode, gdzie można testować kombinacje i inne ataki na manekinach. Chociaż Tutorial Mode jest naprawdę udany, to nadal pozostawia trochę do życzenia np. przydałoby się bardzie zaawansowane szkolenia combo. Fakt gra pokaże Ci standardowe kombinacje, które w praktyce służą do uruchomienia jeszcze bardziej szkodliwej sekwencji ciosów. Niestety, tego drugiego, trening już nie wyjawia, a więc przyjdzie nam to odkryć samemu. Znając życie, dzień po premierze na youtubie pojawi się wiele poradników na ten temat. Mimo wszystko tę opcję zabawy warto poznać, gdyż przeszkoli nas odpowiednio do pojedynków, które stoczymy w innych trybach.


Mortal Kombat recenzja

Mortal Kombat

Nowy Mortal Kombat jest już na rynku. Czy to powrót do korzeni serii?
img
Mortal Kombat
Kiedy pierwszy raz odpaliłem tę produkcję, zobaczyłem wiele opcji do wyboru i tak naprawdę nie wiedziałem , od czego zacząć. Większość trybów zabawy przeznaczona jest dla jednego gracza, ale są też odpowiedniki sieciowe. Na początku można więc czuć lekkie zakłopotanie, ale ja polecam od razu odpalić Training Mode, w którym opanowuje się sztuki walki. Ta opcja jest niesłychanie przydatna, gdyż bez niej ciężko byłoby się dobrze bawić przy tej produkcji.

Training Mode składa się z Tutorial, który pozwala na poznanie podstawowych ciosów dostępnych grze oraz tych bardziej zaawansowanych, jak wykonywanie fatality – specjalnych, brutalnych zakończeń walki. Nie zabrakło tutaj również standardowego Pratice Mode, gdzie można testować kombinacje i inne ataki na manekinach. Chociaż Tutorial Mode jest naprawdę udany, to nadal pozostawia trochę do życzenia np. przydałoby się bardzie zaawansowane szkolenia combo. Fakt gra pokaże Ci standardowe kombinacje, które w praktyce służą do uruchomienia jeszcze bardziej szkodliwej sekwencji ciosów. Niestety, tego drugiego, trening już nie wyjawia, a więc przyjdzie nam to odkryć samemu. Znając życie, dzień po premierze na youtubie pojawi się wiele poradników na ten temat. Mimo wszystko tę opcję zabawy warto poznać, gdyż przeszkoli nas odpowiednio do pojedynków, które stoczymy w innych trybach.


Mortal Kombat recenzja

wtorek, 12 kwietnia 2011

Tanie kompy

Firma AMSO S.C. działa od 2005 roku, specjalizując się w sprzedaży poleasingowego sprzętu komputerowego. Każdego Klienta traktujemy indywidualnie pod kątem informatycznym, dobierając najlepsze rozwiązania technologiczne. Naszym celem jest spełnienie oczekiwań Klienta i jego pełne zadowolenie. 
 
Komputery poleasingowe przechodzą serię testów, dzięki czemu odbiorca może cieszyć się pełną niezawodnością zakupionego sprzętu. Dopełnieniem jakości jest zawsze konkurencyjna cena. Przekonaj się, że dobry, odpowiadający określonym potrzebom komputer można kupić tanio. Poleasingowe komputery, monitory, notebooki czy serwery zyskały sobie wśród klientów bardzo dobrą opinię. Jest to sprzęt najlepszych światowych firm, który przewyższa osiągami zwykłe składaki. Markowe komputery są bardzo wydajne, ciche, wytrzymałe i niezawodne. 
 
Dlaczego warto wybrać naszą firmę? Oferujemy towar najwyższej jakości, pochodzący od renomowanych producentów. Każdy produkt objety jest gwarancją, świadczymy pełną obsługę gwarancyjną i pogwarancyjną. Jesteśmy bezpośrednim importerem, dzięki czemu oferujemy najlepsze ceny na rynku. Zaufało nam już kilka tysięcy klientów, wiele instytucji m.in. Akademia Pedagogiczna w Krakowie, Akademia Górniczo-Hutnicza, Uniwersytet Jagielloński. Gwarantujemy szybką realizację, również większych zamówień, dzięki dużym stanom magazynowym.
tanie komputery

wtorek, 5 kwietnia 2011

Achaja


Wielu fanom na wieść o tym, że pierwszy tom kontynuacji „Achaji” jest już na ukończeniu, zaszumiała krew w sercu.


Niejeden z nas myślał, że kolejne tomy to jedynie pusta, niewiele znacząca obietnica, plotka albo nawet mit. Pewnie z tej okazji Fabryka Słów postanowiła wydać raz jeszcze jedną z najlepszych serii polskiej fantasy po 2000 roku. Co się dobrze składa, ponieważ ceny kolejnych tomów w sprzedaży z drugiej ręki nic się nie różnią od nowiuteńkich, nieczytanych egzemplarzy, a czasem bywają nawet wyższe. Z tej okazji, że kolejne (moim zdaniem ładniejsze) wydanie pierwszego tomu upiększa biblioteczkę, warto o nim powiedzieć kilka słów.

"Achaja" to historia dziejów tytułowej księżniczki Achaji, której z początku spokojne życie zmienia się diametralnie, kiedy trafia do wojska za sprawą intrygi swojej okrutnej, młodej macochy. Jej losy są pełne przemocy, krwi bólu i strachu, jednak jest hartowana w nich jak stal. Już niedługo będzie genialnym wojownikiem, ale i doskonałym dowódcą… To jednak tylko jeden wątek. Poznajemy czarownika Mereditha i jego wojnę z Zakonem. Spotyka on na swojej drodze dziwnego chłopca – co z tej znajomości wyniknie? Kolejnym są przygody skryby Zaana i młodego cwaniaka, Siriusa. Drobne przestępstwa zaprowadzą ich przed tron… a z jakim skutkiem? Tego byście nie zgadli.


Achaja recenzja książki

czwartek, 24 marca 2011

Antywirus


Sieć to wolna przestrzeń, która coraz bardziej upodabnia się do ludzi. Ludzie chorują, a więc komputery też muszą, a to za sprawą złych i okrutnych robali, wirusów etc. My mamy szczepionki, a komputery antywirusy.


img
Kaspersky Internet Security 2011


Dlatego postanowiliśmy się bliżej przyjrzeć jednemu z takich programów, a dokładnie jest nim Kaspersky Internet Security 2011.

Co przygotował Kaspersky w tym roku?

Przede wszystkim pierwsze, co rzuca się w oczy to szybka i prosta instalacja. Program wypakowuje się (w przypadku zakupu on-line), a następnie wgrywa poszczególne rzeczy. Warto jednak zauważyć, że jeśli Kaspersky Internet Security 2011 zauważy inny program antywirusowy lub jakieś zagrożenie to automatycznie przerwie instalacje. Pojawia się wtedy prośba o ściągnięcie odpowiedniego programu, który usunie zagrożenia. Po przejściu tej procedury antywirus prosi o wprowadzenie kodu aktywacyjnego, co ciekawe pasuje również klucz z wersji 2010. Trzeba jednak pamiętać o tym, że aby aktywować program należy być podłączonym do internetu.

Po restarcie komputera Kaspersky Internet Security 2011 jest już zainstalowany i pokazuje nam swoje oblicze. Zmian jest sporo, ale pierwszą rzucającą się w oczy jest oczywiście zmiana wyglądu. Teraz program wygląda jeszcze bardziej futurystycznie względem wersji z 2010 roku. Nie to jest jednak w nim ważne. Pierwszą zakładką jest „Centrum Ochrony”, a w niej znajdują się trzy opcje – ochrona plików i poufnych danych, ochrona systemu i aplikacji oraz ochrona on-line.  To trzy obszary, które są najważniejsze w każdym komputerze. Na dodatek każda z podkategorii posiada jeszcze specyficzne dla siebie moduły i tak oto:


 


Crysis 2

Predator w trochę innym wydaniu.
img
Crysis 2 ma przed sobą trudne zadanie. Z jednej strony pojawia się ciśnienie ze strony graczy komputerowych, którzy wymagają od tej produkcji graficznej rewolucji, a z drugiej pojawiają się konsolowcy, którzy chcą dobrej jakości portu, czyli takiego, w którego da się grać bez większych problemów i odruchów wymiotnych spowodowanych błędami w grafice. Crytek postawił sobie poprzeczkę wysoko poprzez stwierdzenie, że Crysis będzie wyglądał bardzo ładnie na wszystkich trzech platformach. Biorąc pod uwagę ogromne wymagania sprzętowe pierwszej części wydanej tylko na PC bardzo trudno jest mi w to uwierzyć...